Minęły dwa tygodnie od spotkania z Anthonym Robbinsem na The Way Ahead (droga naprzód) w Poznaniu. Śmieję się, że po dużych i mocnych szkoleniach, mój mózg i organizm stawiają opór. Natłok przeróżnych myśli, pomysłów i lęków oraz mocne przeziębienie to doznania, które towarzyszą mi od tego wydarzenia.

coaching ekstra

coaching ekstra

Łukasz Milewski z Milewski&Partnerzy wiele lat temu wymarzył sobie zorganizowanie tego wydarzenia. Robbins i działania całego zespołu poskutkowały 8 tysiącami ludzi w jednym miejscu. Łukaszu, dziękujemy za Twoje marzenia. To wspaniałe, że je spełniasz. W Poznaniu obok siebie siedzieli ludzie przeróżnych profesji, m. in. przedsiębiorcy, aktorzy, blogerzy, youtuberzy, szkoleniowcy i wielu innych.

lukasz_jakubiak_20m2_Łukasza_Jakubiaka

lukasz_jakubiak_20m2_Łukasza_Jakubiaka

Kim jest Anthony Robbins, człowiek, który przyciąga takie tłumy?

the_way_ahead

the_way_ahead

Anthony Robbins

Anthony Robbins

Chorwat pochodzący z Kalifornii. Przechodząc między sektorami robił ogromne wrażenie nie tylko swoimi 204 cm wzrostu ale przede wszystkim ogromnym zaangażowaniem, obecnością, entuzjazmem i energią, z którą wypowiadał każde słowo. Tony to człowiek widniejący na listach najbogatszych i najbardziej wpływowych ludzi świata. Wspomagał swoimi umiejętnościami np. Nelsona Mandelę, Billa Clintona, Margaret Tchatcher, Michaiła Gorbaczowa, Matkę Teresę z Kalkuty, Leonardo Di Caprio, Anthony’ego Hopkinsa, Andre Agassi’ego, Serenę Williams, Oprah Winfrey. Wiele lat temu Robbins zadał sobie po raz pierwszy pytanie, co sprawia, że ludzie odnoszą sukces i przez całe życie szuka na nie odpowiedzi.

Skalę jego działań widać m. in. po tym, jak pomaga ludziom. Dzięki akcji International Basket Brigade karmi 2 miliony ludzi w 56 krajach.

Zdanie, które wypowiedział jako jedno z pierwszych w Poznaniu a które dało mi wiele do myślenia to: Dajecie mi swój czas i ja Wam teraz daję mój czas, wykorzystajmy go najlepiej, jak to możliwe. Czas to coś, co mamy najcenniejszego.

Anthony Robbins

Anthony Robbins

Wymarzyłam sobie stanąć choćby przez moment na tej samej scenie co Tony. Okazało się, że marzenie, mimo że tak bardzo nierealne spełnię. Paweł Danielewski, jeden z prelegentów, poprosił nas, żebyśmy opowiedzieli, jak go poznaliśmy. Na próbie w sobotę w nocy stałam na scenie, patrzałam na 8 tysięcy krzeseł i zastanawiałam się, co chcę powiedzieć. Widziałam np. Mateusza Grzesiaka, który przygotowywał się do swojego wystąpienia, mimo że zadanie miał utrudnione. Wiele osób podchodziło do niego, żeby zamienić chociaż słowo. Jakub Rajkiewicz sypał żartami przez co atmosfera była bardzo wesoła, pozytywnie wpływał na wszystkich. To wyjątkowe uczucie stać na scenie przed którą można pomieścić połowę mieszkańców miasta z którego pochodzimy-Kartuzy. Następnego dnia na kilkadziesiąt minut przed wyznaczoną godziną okazało się, że czas potrzebny jest na film z Vujicicem, z którym spotkać będzie się można w maju. Ustąpić miejsca takiemu człowiekowi to zaszczyt. Spotkamy się z nim w Poznaniu.

Paweł Danielewski

Paweł Danielewski

Co chcieliśmy powiedzieć? Nazywamy się Marzena i Jan Tuszyńscy, jesteśmy razem od 15 lat. Pasjonuje nas system MLM, naturalna suplementacja oraz jazda na rowerach a także fotografowanie. Od 15 lat wraz ze wspólnikiem, Markiem Kobiela współtworzymy firmę fotokontakt.pl. Obecnie pracujemy z najwspanialszym zespołem. Z tego miejsca wysyłamy podziękowania i dobrą energię Ewelinie Weyer, Monice Szuta, Emilii Piotrowskiej, Patrykowi Siekierka, Marcinowi Szuta a także Markowi Kobiela. Jesteście kochani i każdego dnia dziękujemy za Was i z radością czekamy na moment, kiedy się z Wami spotkamy.

opinie_fotokontakt_pl_opinie_fotohit_com_pl

zespół fotokontakt.pl

Jan z zawodu jest fotografem a Marzena historykiem. Połączyła nas zawodowo idea utrwalania wspomnień. Człowiek codziennie tworzy swoją historię.

Jako historykowi brakowało mi w tzw. dużej historii ludzi, z krwi i kości, z błędami i sukcesami, z miłością i dniem codziennym. Czułam na wykładach, że te wielkie wydarzenia, wielka polityka to tylko szkielet. Trudno mi było odnaleźć w tych wydarzeniach człowieka. Zaczęłam rozczytywać się w dziennikach i pamiętnikach. One były brakującym elementem w tych wielkich wydarzeniach, nadały historii zupełnie innego charakteru. Mogłam dużo się uczyć, szukać inspiracji i robię to nadal dzięki temu, że ci ludzie zdecydowali się pisać o swojej codzienności. To wspaniałe czuć emocje drugiego człowieka, poznawać go. Dzienniki są dla mnie szczególnie ważne-ponieważ pisane są na bieżąco i zawierają zazwyczaj tylko fakty. Piszący nie ocenia jeszcze, nie wie, dokąd go dane wydarzenie zaprowadzi. W pamiętnikach natomiast jest więcej emocji, uczuć.

Zaczęło się od tematu mojej pracy magisterskiej i wspomnień pisanych po latach przez ojca polskiej fotografii ojczystej, Jana Bułhaka. Człowiek ten obserwował zmiany granic kraju. Urodził się jeszcze w XIX wieku (1876 rok). Przeżył obie wojny a także czasy powojenne (odszedł w 1950). Gdy był dzieckiem, ludzie przemieszczali się wozami i powozami. Potem był zachwycony koleją, jeszcze później czas przyśpieszył – pojawiły się pierwsze samochody, coraz szybsze, i szybsze…Przypadkowo, gdy jego żona otrzymała aparat fotograficzny, Jan Bułhak odkrył swoją pasję. Zaczął fotografować. Wtedy nie było to tak łatwe jak teraz. Nosił ciężki statyw, duży, drewniany aparat i szklane płyty w plecaku. We wspomnieniach „Kraj lat dziecinnych” opisał swoją małą ojczyznę, czasy i zwyczaje, ludzi, których już nie ma a których obraz nosił w sercu. Bułhak mówił: Motywy fotografa są wszędzie i nigdzie. Decyduje o nich, poza osobowością (przenikliwością, wyczuciem) artysty, chwila, jeden moment. Jan Bułhak stracił ogromne archiwa swoich zdjęć w czasie pożaru wileńskiej pracowni. Na szczęście wcześniej miał zwyczaj obdarowywania innych ludzi i organizacji swoimi pracami a ponieważ był pracowity, wiele zdjęć przetrwało. Fotografował właściwie do końca życia. Swoją pasję przekazał nie tylko synowi ale i wielu pokoleniom fotografów. Dzięki niemu mamy np. Związek Polskich Artystów Fotografików.

Wszyscy fotografujemy, nigdy dotąd fotografia nie była aż tak powszechna. Właściwie wszyscy mamy różne urządzenia fotografujące cały czas przy sobie. Myślę sobie, że za 100-200 lat, jeśli historycy będą opracowywać nasze czasy na podstawie archiwów gazet czy telewizji, to uznają nasze czasy za smutne i pełne przemocy. Ale czy twoje życie rzeczywiście tak wygląda, jak widzisz w telewizji? Pisz swój własny dziennik, nie lubisz pisać? Fotografuj-zostawisz po sobie wyjątkowe materiały. Zdarza się, że dyski komputerów się zużywają, wówczas niestety zdjęcia znikają zazwyczaj w cyfrowych czeluściach urządzeń. Dlatego warto niektórym z nich nadać charakter realny-tradycyjnie wywołać i przenieść na papier, zaprojektować fotoksiążkę a te najbardziej wyjątkowe oprawić do ramki. Według badań, w przypadku pożaru ludzie w pierwszym odruchu ratują dokumenty i albumy ze zdjęciami, chcąc ocalić wspomnienia.

Jak poznaliśmy Pawła Danielewskiego? Dwa lata temu zagubiliśmy się. Poczuliśmy się niewolnikami naszej firmy. Zaczęliśmy się zastanawiać, co takiego jest w nas, co pozwoliło funkcjonować firmie 15 lat ale nie pozwala przejść jej na wyższy poziom. Gdzie mamy ograniczenia, czego musimy się nauczyć. Nasza przygoda z MLM rozpoczęła się od książki Roberta Kiyosaki „Biznes XXI wieku”. Bardzo chcieliśmy zobaczyć go na żywo. Dlatego pojechaliśmy na NAC. Dużo się tam nauczyliśmy, znaleźliśmy też ludzi, od których chcieliśmy się uczyć. Zobaczyliśmy nowe drogi i możliwości. Piotr Majewski i Paweł Danielewski przygotowali bardzo użyteczny wykład odnośnie marketingu. Marketing był naszą wielką słabością, szczególnie kiedy dosięgnęło nas zmęczenie pracą. Potrzebowaliśmy marketingu dostosowanego do potrzeb internetu. Paweł w dosłownie dwie minuty opowiedział o czterodniowej promocji. Zrobiliśmy naszym zwyczajem notatki i od razu po powrocie wdrożyliśmy ją w firmie. Efekty przerosły najśmielsze oczekiwania. Ludzie zdecydowali się wywołać w wersji papierowej aż 150000 zdjęć. Dotąd sami w ten sposób wysyłaliśmy do ludzi 5-7 tysięcy zdjęć jednorazowo. Od tego czasu promocję czterodniową przeprowadziliśmy jeszcze 3 razy i aż 375000 zdjęć w formacie 10×15 znalazło się dzięki temu w fotograficznych pamiętnikach wielu osób.

Z każdego szkolenia, rozmowy z drugim człowiekiem staramy się wyłapać chociaż jedno zdanie, jedną lekcję. Idea samoświadomości i samokształcenia stała się bliska naszym sercom. Znaleźliśmy rozwiązania, których wcześniej nie dostrzegaliśmy. Podobno przechodzimy „pranie mózgu”. Ale czy to źle oczyścić umysł z ran, ślepych uliczek, blokujących przekonań o których istnieniu się nie wiedziało?

Paweł powtarza, że tajemnicą skutecznej edukacji jest to, żeby szybko wdrożyć w życie to, czego się nauczyliśmy. Chociaż jedna rzecz, chociaż jedno zdanie…Paweł bardzo dziękujemy.

Paweł Danielewski Marketer

Z Pawłem Danielewskim

Wracając do Tonego…dwa dni naszpikowane wiedzą. Co wiedzie nas ku przeznaczeniu? Nasze decyzje? Lider podejmuje trudne decyzje. Im więcej decyzji podejmiesz, tym więcej osiągniesz efektów. Zaskakujące było to, że to nasze ciało, to jak się poruszamy, jak trzymamy ramiona, głowę, jaką mamy mimikę twarzy kształtuje nasze emocje. Skupiajmy się na tym, czego chcemy, co chcemy osiągnąć a nie czego się boimy. We właściwym zadawaniu pytań jest sedno sukcesu: Z czego jesteś naprawdę dumny? Co czujesz, kiedy jesteś dumny? Za co, za kogo jesteś wdzięczny? Co uwielbiasz, co cię pasjonuje?

Robbins powiedział, że statystycznie tylko 4 firmy na 100 przetrwają. Czyli fotokontakt.pl w naszej opinii pracując nieprzerwanie 15 lat ma na swoim koncie duży sukces. W biznesie nie ma miejsca dla tych, którzy się boją. Strach jest wpisany w tą profesję i należy go zaakceptować.

Tony pyta nas, jak sobie radzimy z ciałem, które jest podstawą wszystkiego w życiu, naszym podstawowym narzędziem? Jak dbamy o nasze emocje? Jakie są nasze związki z innymi ludźmi? Dlaczego zajęliśmy się tym, co robimy? W momencie gdy nie lubimy tego, co robimy to każda minuta staje się wiecznością. Jaka jest nasza misja, wizja? Jakie są nasze finanse? Jak często świętujemy, dajemy wartość innym ludziom, jakie są nasze odczucia duchowe?

Poznaliśmy trzy filary zmiany: koncentracja na tym co i dlaczego robimy i chcemy robić (Tam gdzie jest Twoje skupienie, tam płynie Twoja energia-umysł znajdzie sposób, żeby urzeczywistnić to, o czym myślisz i czego chcesz). Zdobądź najlepsze strategie: mentor, narzędzia, couching.

Strategia 2 mm-w golfie wystarczy lekko zmienić punkt uderzenia w piłkę do golfa a poleci zupełnie gdzieś indziej, niż przewidywaliśmy. Bądź absolutnie pewny, przekonany o tym, że urzeczywistnisz swoje plany. Inaczej niepokój i strach Cię powstrzymają.

Strategia na dobry dzień:

Powitaj nowy dzień i pierwsze 10 minut złap energię np. podnosząc energicznie ramiona do góry. Pomyśl o trzech rzeczach, osobach, za które jesteś wdzięczny-niech jedna z nich będzie mała a dwie duże. Poczuj energię jaką to daje. Wyobraź sobie trzy rzecz, które chcesz stworzyć w swoim życiu, zobacz w umyśle rezultat.

Ty jesteś zmianą, zacznij od siebie a zmiana jest postępem. Zacznij tu gdzie jesteś i idź tam, gdzie chcesz być. Oceń wszystko realistycznie-nie hurra-pozytywnie czy mega-negatywnie ale takim, jakim jest. Stwórz miernik postępu. Skuteczny przywódca najpierw skutecznie musi prowadzić siebie. Psychika lidera to największa przeszkoda w rozwoju firmy a także jego poziom umiejętności. Powtarzając sobie, że coś się nie uda tworzysz samo nakręcającą się przepowiednię. Usuń to! Przed Twoimi oczami pojawia się to, czego szukasz np. kolor czarny-jeśli go szukasz-znajdziesz.

Zapytaj siebie: Kim jesteś? Na czyjej miłości najbardziej Ci zależało – matki czy ojca? Kto uczynił to, kim jesteś-ojciec czy matka? Kim nigdy nie będziesz? Kto z Was wciąż nieświadomie spełnia oczekiwania, które powstały bardzo dawno temu, w dzieciństwie i są oczekiwaniami innych ludzi? To tożsamość dobra dla Ciebie 20-30-40 lat temu albo i więcej – czas na aktualizację. Zapomniałeś, jakie są Twoje potrzeby, zamotałeś się we wzorcu, który jest nieaktualny i nie możesz z niego wyjść. Wtedy pojawia się depresja, odporna na działanie leków. Rozszerz swoją tożsamość, zatrzymaj to co dobre i usuń to, co Cię ogranicza. Określ kim jesteś dla siebie i innych, kim i jaki chcesz być? Kim jeszcze jesteś ale nie chcesz być? Kim jesteś w oczach innych-małżonka, dzieci?Jaka jest Twoja marka wewnątrz Ciebie? Jeśli masz silną markę, ludzie będą Cię szukać. Twoja tożsamość kontroluje Twoje życie. Jaką chcesz mieć tożsamość? Kim chcesz być? Z czego chcesz być znany? Dlaczego ktoś miałby robić interesy właśnie z Tobą a nie kimkolwiek innym? Co kochasz, co uwielbiasz? Czego nie znosisz? Czego nienawidzisz? Zakochaj się w swoim kliencie i Twoich produktach. Skup się na korzyściach, które dajesz. Stwórz zespół.

To jak żyjesz=wzorzec który masz w sobie 🙂 to formuła szczęścia

Zobacz w innych czystą miłość <3

Pozdrawiam Marzena.

anthony_robbins_w_poznaniu

anthony_robbins_w_poznaniu

the_way_ahead

the_way_ahead

sala_the_way_ahead

sala_the_way_ahead

marzena_tuszynska

marzena_tuszynska

jan_tuszynski

jan_tuszynski

targi_poznanskkie_sala_the_way_ahead

targi_poznanskkie_sala_the_way_ahead

 

miedzynarodowe_targi_poznańskie

miedzynarodowe_targi_poznańskie

Paweł Jan Mróz

Paweł Jan Mróz

Mariusz Szuba MSTeam

Mariusz Szuba MSTeam